Drodzy nieubezpieczeni
Warszawskie szpitale tracą miliony na leczeniu cudzoziemców i bezdomnych bez ubezpieczenia. Nie mają jednak wyjścia - muszą udzielać pomocy każdej osobie w nagłym stanie. "W ubiegłym roku trafiła do nas z wypadku komunikacyjnego pacjentka obywatelstwa rumuńskiego w zaawansowanej ciąży. Po kilku dniach pobytu na Oddziale Intensywnej Terapii Medycznej umarła. Udało nam się jednak uratować dziecko. Było wcześniakiem i przez wiele tygodni leżało na oddziale neonatologii na sali wzmożonego nadzoru. Do tej pory jednak nie uzyskaliśmy należności za leczenie matki i dziecka, mimo wielu starań" - opowiada Katarzyna Maroń ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus na Lindleya. "Kwota jest niebagatelna, prawie 150 tys. zł" - dodaje.
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się bezpłatnie i otrzymaj dostęp
do:
- niekomercyjnego biuletynu informacyjnego Goniec Medyczny. Trzy razy w tygodniu otrzymasz przegląd najbardziej interesujących informacji ze świata medycyny i farmacji,
- pełnych tekstów artykułów z wybranych polskich i zagranicznych czasopism naukowych,
- aktualnego kalendarza zjazdów, konferencji, szkoleń i innych wydarzeń medycznych.