Podziel się z innymi:
2010-02-26

Polski syndrom sandwicza

Źródło/Autor: "Rzeczpospolita"

Polacy coraz częściej odchodzą na emeryturę, by zająć się starszymi rodzicami i małymi wnukami. Naukowcy nazywają to zjawisko syndromem sandwicza. "Coraz więcej jest osób, które są obciążone podwójnie: opieką nad dziećmi swoich dzieci i swoimi starzejącymi się rodzicami" - mówi Łucja Krzyżanowska, doktorantka w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, która bada powody, dla których ludzie odchodzą na emeryturę.

Polski syndrom sandwicza
Zobacz dalszy ciąg: Zaloguj się i przeczytaj pełną treść artykułu
Zarejestruj się

Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się bezpłatnie i otrzymaj dostęp do:

  • niekomercyjnego biuletynu informacyjnego Goniec Medyczny. Trzy razy w tygodniu otrzymasz przegląd najbardziej interesujących informacji ze świata medycyny i farmacji,
  • pełnych tekstów artykułów z wybranych polskich i zagranicznych czasopism naukowych,
  • aktualnego kalendarza zjazdów, konferencji, szkoleń i innych wydarzeń medycznych.

Zarejestruj się

Przeczytaj także:
Raport: w 2023 roku ponad 52 proc. zmarłych mężczyzn nie dożyło 65. roku życia
30.10.2026
Mężczyźni żyją 7 lat krócej niż kobiety - wynika za raportu prof. Piotra Radziszewskiego z WUM. Blisko 52 proc. tej dysproporcji to efekt zgonów mężczyzn poniżej 65. roku życia.
Szefowa senackiej komisji zdrowia: będą poprawki do ustawy o zarobkach lekarzy; w tym do „lex K.”
30.10.2026
W Senacie trwają prace nad poprawkami do ustawy o zarobkach lekarzy — przekazała PAP przewodnicząca senackiej komisji zdrowia Beata Małecka-Libera. Obejmą też zapisy zwane „lex K”, ws. zakazu pracy na NFZ. Ministerstwo Zdrowia poinformowało PAP, że nie rekomendowało przyjęcia tej poprawki na etapie prac sejmowych.
Polskie Towarzystwo Neurologiczne: w 2025 roku w programach lekowych leczono ok. 55 tys. pacjentów
29.10.2026
W 2025 roku w programach lekowych w neurologii leczono ok. 55 tys. pacjentów - poinformowała w środę prof. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. Towarzystwo chce nielimitowanego finansowania, które pozwoli włączyć do programów wszystkich potrzebujących pacjentów.