Podziel się z innymi:
2011-12-01
8

Pracownicy i pacjenci nie zapalą w palarni

Źródło/Autor: "Dziennik Gazeta Prawna"

Dyrektorzy szpitali liczą straty, ale Ministerstwo Zdrowia wszystkie sygnały o potrzebie zmiany w ustawie antynikotynowej ignoruje. Nie chce złagodzić jej wymogów chociażby w stosunku do pacjentów przebywających w szpitalach psychiatrycznych. Jedynie Adam Fronczak, wiceminister zdrowia, ma swój autorski, jak na razie, pomysł na jej nowelizację. Proponuje zaostrzenie prawa poprzez wprowadzenie całkowitego zakazu tworzenia palarni w firmach.

Pracownicy i pacjenci nie zapalą w palarni
Zobacz dalszy ciąg: Zaloguj się i przeczytaj pełną treść artykułu
Zarejestruj się

Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się bezpłatnie i otrzymaj dostęp do:

  • niekomercyjnego biuletynu informacyjnego Goniec Medyczny. Trzy razy w tygodniu otrzymasz przegląd najbardziej interesujących informacji ze świata medycyny i farmacji,
  • pełnych tekstów artykułów z wybranych polskich i zagranicznych czasopism naukowych,
  • aktualnego kalendarza zjazdów, konferencji, szkoleń i innych wydarzeń medycznych.

Zarejestruj się

Przeczytaj także:
Chiński neurochirurg deklaruje, że przeprowadził w Rosji kontrowersyjny przeszczep rdzenia kręgowego
28.10.2026
Chiński neurochirurg dr Ren Xiaoping zadeklarował w rozmowie z tygodnikiem „New Scientist”, że przeprowadził w Moskwie „pierwszy na świecie” przeszczep fragmentu rdzenia kręgowego, pozyskanego ze zwłok. Zabieg ten budzi kontrowersje i nie są znane jego efekty.
„DGP”: szpitale przyjmują pacjentów mimo finansowego zatoru
28.10.2026
Większość przepytanych szpitali w pierwszych trzech kwartałach przyjęła więcej pacjentów niż rok temu i nie planuje cięć w IV kwartale mimo opóźnień m.in. w wypłatach za nadwykonania - informuje w środę „Dziennik Gazeta Prawna”.
USA/ Wyjątkowo wcześnie rozpoczął się tegoroczny sezon grypowy
27.10.2026
Sezon grypowy wyjątkowo wcześnie rozpoczął się w USA, głównie na zachodnim wybrzeżu, nawet w stanie Waszyngton, co jest nietypowe. Według CDC w Atlancie wzrost zachorowań gwałtownie zaczął rosnąć o 2,5 miesiąca wcześniej niż zwykle. Nie oznacza to jednak, że podobnie musi być w Europie.