Podziel się z innymi:
2012-02-21
11

"Druga wojna Tuska z lekarzami"

Źródło/Autor: "Gazeta Polska Codziennie"

Nowe przepisy Ministerstwa Zdrowia uderzają w pacjentów i lekarzy. Najbardziej ucierpią jednak dzieci i kobiety w ciąży. – Rząd nas oszukał – mówią lekarze i zapowiadają kolejny protest. W ubiegły weekend odbyło się spotkanie Porozumienia Organizacji Lekarskich (POL), które zrzesza lekarzy z Federacji Porozumienia Zielonogórskiego, OZZL, Polskiej Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia oraz Stowarzyszenia Lekarzy Praktyków. Lekarze czują się oszukani przez rząd.

"Druga wojna Tuska z lekarzami"
Zobacz dalszy ciąg: Zaloguj się i przeczytaj pełną treść artykułu
Zarejestruj się

Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się bezpłatnie i otrzymaj dostęp do:

  • niekomercyjnego biuletynu informacyjnego Goniec Medyczny. Trzy razy w tygodniu otrzymasz przegląd najbardziej interesujących informacji ze świata medycyny i farmacji,
  • pełnych tekstów artykułów z wybranych polskich i zagranicznych czasopism naukowych,
  • aktualnego kalendarza zjazdów, konferencji, szkoleń i innych wydarzeń medycznych.

Zarejestruj się

Przeczytaj także:
Chiński neurochirurg deklaruje, że przeprowadził w Rosji kontrowersyjny przeszczep rdzenia kręgowego
28.10.2026
Chiński neurochirurg dr Ren Xiaoping zadeklarował w rozmowie z tygodnikiem „New Scientist”, że przeprowadził w Moskwie „pierwszy na świecie” przeszczep fragmentu rdzenia kręgowego, pozyskanego ze zwłok. Zabieg ten budzi kontrowersje i nie są znane jego efekty.
„DGP”: szpitale przyjmują pacjentów mimo finansowego zatoru
28.10.2026
Większość przepytanych szpitali w pierwszych trzech kwartałach przyjęła więcej pacjentów niż rok temu i nie planuje cięć w IV kwartale mimo opóźnień m.in. w wypłatach za nadwykonania - informuje w środę „Dziennik Gazeta Prawna”.
USA/ Wyjątkowo wcześnie rozpoczął się tegoroczny sezon grypowy
27.10.2026
Sezon grypowy wyjątkowo wcześnie rozpoczął się w USA, głównie na zachodnim wybrzeżu, nawet w stanie Waszyngton, co jest nietypowe. Według CDC w Atlancie wzrost zachorowań gwałtownie zaczął rosnąć o 2,5 miesiąca wcześniej niż zwykle. Nie oznacza to jednak, że podobnie musi być w Europie.