Podziel się z innymi:
2013-12-10
2
119 placówek wprowadziło kartę okołooperacyjną
Źródło/Autor:
Rzeczpospolita
Tylko w nielicznych szpitalach działają okołooperacyjne procedury ochrony pacjentów. Dlatego cały czas dochodzi do tragicznych pomyłek. W październiku na jednym z oddziałów Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku zmarł pacjent, któremu przetoczono niewłaściwą grupę krwi. Mężczyzna potrzebował jej po zabiegu urologicznym. Trafił na oddział intensywnej opieki, na którym leżała też inna pacjentka wymagającą podania krwi. Pielęgniarki przetoczyły pacjentowi przeznaczoną dla kobiety grupę A zamiast grupy O. To wywołało u niego wstrząs. Sprawę śmierci bada teraz prokuratura.
Zobacz dalszy ciąg: Zaloguj się i przeczytaj pełną treść artykułu
Zarejestruj się
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się bezpłatnie i otrzymaj dostęp
do:
- niekomercyjnego biuletynu informacyjnego Goniec Medyczny. Trzy razy w tygodniu otrzymasz przegląd najbardziej interesujących informacji ze świata medycyny i farmacji,
- pełnych tekstów artykułów z wybranych polskich i zagranicznych czasopism naukowych,
- aktualnego kalendarza zjazdów, konferencji, szkoleń i innych wydarzeń medycznych.
Przeczytaj także:
Pirotechnika i nadmiar alkoholu to najczęstsze przyczyny ciężkich urazów w Sylwestra - powiedziała PAP kierująca szpitalnym oddziałem ratunkowym w Sosnowcu dr Izabela Chanek. Na SOR trafiają tej nocy pacjenci m.in. z ranami dłoni, uszkodzeniami tętnic i ciężkimi urazami oczu.
Pracodawcy alarmują, że przyznanie inspektorom pracy uprawnień do przekształcania umów cywilnoprawnych w etaty grozi destabilizacją ochrony zdrowia oraz znacznym ograniczeniem dostępności świadczeń dla pacjentów - informuje we wtorkowym wydaniu „Dziennik Gazeta Prawna”.
Trend dzielenia się wynikami badań medycznych w mediach społecznościowych budzi poważne zastrzeżenia – powiedział PAP internista dr Paweł Banaś. Ostrzegł, że samodzielna interpretacja badań bez konsultacji medycznej może opóźnić diagnozę i prowadzić do niebezpiecznego leczenia.