Aktualności
Nie ma między nami niezgody, determinacja do zmian jest obustronna, pozostaje jeszcze kwestia odpowiedzialności, czyli jak ich dokonać - powiedział, odnosząc się do protestu lekarzy rezydentów, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.
Stres jest dla układu pokarmowego tak samo szkodliwy, jak niezdrowe jedzenie. Podobne skutki wywołuje nawet na poziomie mikrobiologicznym – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „Scientific Reports”.
23.10.2017
Rozważamy pomysł, by wynagrodzenia na rezydentury były wypłacane w formie stypendium. Lekarze musieliby potem pracować w Polsce. Gdyby chcieli wyjechać, musieliby zwrócić pieniądze – mówi w wywiadzie minister zdrowia Krzysztof Radziwiłł. Deklaruje też, że nie jest wykluczone, iż wydatki na zdrowie uda się zwiększyć do 6 proc. PKB wcześniej niż w 2025 r.
Porozumienie Rezydentów OZZL poinformowało, że środa będzie w Małopolsce dniem bez lekarza. Z informacji Porozumienia wynika, że Małopolska jest jedynym województwem, w którym dojdzie do tego rodzaju protestu.
23.10.2017
4
Skażenie środowiska w 2015 r. odpowiedzialne było za 9,19 mln zgonów na świecie, czyli za co szósty przypadek śmierci, i jest już najczęstszą przyczyną zgonów – wykazał raport opublikowany przez „Lancet”.
Ok. 10 tys. rumuńskich lekarzy uczestniczyło w czwartek w proteście w stolicy kraju, Bukareszcie, przeciwko ustawie, która - według jego organizatorów - podnosząc płace lekarzy o 25 proc., jednocześnie poważnie ogranicza ich dochody z tytułu nadgodzin i dyżurów.
23.10.2017
Mój szef mówił: "Jeżeli wiesz, że pacjent na pewno umrze, to go zoperuj, bo może się uda. Zawsze to dla niego szansa na przeżycie". Tylko jak ocenić, czy ktoś na pewno umrze? - opowiada prof. Andrzej Bochenek, kardiochirurg.
23.10.2017
Kiedy przyszłam do pracy w szpitalu, to cały czas słyszałam, że to jest przejściowy okres. Ktoś jest na macierzyńskim, ktoś chory, dwa etaty w ogóle nieobsadzone. Słyszałam, że tylko ten miesiąc, pół roku, jeszcze troszkę. Ale nic się nie zmieniało. To wina systemu. I tego, że jest za mało lekarzy, za mało pielęgniarek, za mało ratowników. I że na dłuższą metę nikt nie wytrzymuje siedmiu 24-godzinnych dyżurów w miesiącu.