Nosicielstwo Clostridium difficile i możliwe dalsze konsekwencje

Magdalena Zemlak, Jacek Muszyński
Czasopismo: "Terapia" nr 12 (359) 2017 strona 62-65
Terapia CHIRURGIA NACZYNIOWA CHIRURGIA OGÓLNA CHIRURGIA STOMATOLOGICZNA CHIRURGIA DZIECIĘCA CHIRURGIA KLATKI PIERSIOWEJ kolonizacja Clostridium difficile nosicielstwo zakażenie czynniki ryzyka hospitalizacja

Wczesna identyfikacja nosicieli bez objawów klinicznych może znacząco wpłynąć na ograniczenie transmisji zakażeń w zakładach opieki zdrowotnej.

Nosicielstwo Clostridium difficile i możliwe dalsze konsekwencje

Zobacz dalszy ciąg: Zaloguj się i przeczytaj pełną treść artykułu



Mam już konto, chcę przejść dalej.

chcę się zalogować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się bezpłatnie i otrzymaj dostęp do:

  • niekomercyjnego biuletynu informacyjnego Goniec Medyczny. Trzy razy w tygodniu otrzymasz przegląd najbardziej interesujących informacji ze świata medycyny i farmacji,
  • pełnych tekstów artykułów z wybranych polskich i zagranicznych czasopism naukowych,
  • aktualnego kalendarza zjazdów, konferencji, szkoleń i innych wydarzeń medycznych.

chcę założyć nowe konto

Przeczytaj także

więcej chevron_right

Inne z tego czasopisma

Inne z tej dziedziny

Będą odszkodowania za NOP. Kto zapłaci?

Pół roku zajęło rządowi przyjęcie projektu dot. odszkodowań za niepożądane odczyny poszczepienne (NOP-y). Proponowana wysokość rekompensat to od 3 do 100 tys. zł. Mimo apeli kierowanych w trakcie konsultacji nie obejmą one przypadków zgonu. Odszkodowanie będzie dotyczyć tylko powikłań wymagających hospitalizacji.

Zaszczepionym ma być lżej

Zaszczepieni powinni być wyłączeni z wszelkich restrykcji sanitarnych – taką opinię przekazała rada medyczna przy premierze – ale na stole leży kilka scenariuszy.

Covidowy paszport dla wybranych

Tysiące ozdrowieńców nie mogą otrzymać certyfikatu covidowego, nawet jeśli wirusa wykryto u nich testem antygenowym – pisze w środowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

Chirurg, który potrącił po pijanemu pieszego, skazany na więzienie i grzywnę

Na cztery lata więzienia i zapłatę 200 tys. zł na rzecz potrąconego 22-latka skazał znanego chirurga Krzysztofa P. Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Prokurator żądał dużo wyższej kary, ale według sądu młody mężczyzna miał możliwość uniknięcia nadjeżdżającego samochodu lekarza, co złagodziło wyrok – donosi „Gazeta Wyborcza”.